sobota, 14 lipca 2007

Wywoływanie duchów


Jak wywołać ducha

I SPOSÓB

Przygotowania należy rozpocząć na czternaście dni przed główną ceremonią. Pokój do wywoływania powinien być tym miejscem, w którym zmarły często przebywał, ale może też być to inny pokój. Należy zgromadzić tam wszelkie pamiątki po osobie wywoływanej: ubiory, przedmioty osobiste. Trzeba tam także ustawić jego portret, przykryć go białym woalem, otoczyć ulubionymi kwiatami i codziennie je zmieniać.

Dzień wyznaczony na przywołanie zjawy ma być traktowany jako uroczysty już od samego rana. Stół w pokoju wywołania, ma być nakryty białym obrusem i zastawić do uczty we dwoje, złożonej z chleba, wina, winogron lub innych owoców. Ucztować w milczeniu, przy zakrytym portrecie. Do kielicha nalać wina dla ukochanej osoby i odkroić dla niej chleb. Poza tą strawą, na stole nie powinno się nic znajdować.

Wieczorem, o tej samej, co zwykle porze, trzeba wejść w milczeniu do pokoju, rozpalić ogień z drewna cyprysowego i siedmiokrotnie wrzucić w ogień kadzidło, wymawiając imię osoby, którą się chce ujrzeć. Nie odkrywaj jej portretu, potem zgaś świecę bądź lampkę i pozwól by ogień sam wygasł. Wtedy dorzuć wonności na żar i wzywaj Boga z rytuałem wiary zmarłej osoby, wyobrażając sobie jak ona by tę modlitwę mówiła i starając się jak najbardziej z nią utożsamić. Zamilknij na kwadrans, a potem głośno odezwij się do wywoływanej osoby, z całą miłością prosząc, by się ukazała. Zakryj swą twarz i w myślach nadal błagaj i wołaj ją. Potem podniesionym głosem trzykrotnie zawezwij ją do ukazania się. Czekaj na kolanach z zamkniętymi lub zakrytymi oczami przywołuj ją w duchu, a następnie znowu pełnym miłości głosem przywołaj tę osobę. Po trzecim wywołaniu, zjawa powinna się ukazać oczom wywołującego




II SPOSÓB

Inną metodą na spotkanie się z duchami może być seans spirytystyczny. Przed seansem należy się do niego odpowiednio przygotować, mam tu na myśli rekwizyty, jakie powinny nam towarzyszyć podczas tego rytuału. Jednym z podstawowych elementów jest specjalna tabliczka "oui-ja" lub narysowana plansza.

Na talerzyku lub kawałku płaskiego drewna należy wymalować strzałkę tak, aby w półmroku była ona dobrze widoczna. Stolik, przy którym będzie się odbywał seans spirytystyczny nie powinien mieć żadnych metalowych połączeń i powinien być okrągły. Obok stolika zapalamy świecę i ząbek czosnku nacięty na krzyż, który zapobiega przybyciu larw astralnych i innych niepożądanych gości. Po modlitwie odmówionej przez wszystkich uczestników seansu osoba prowadząca prosi ducha, aby przybył i odpowiedział na pytania. Może to być jakikolwiek duch osób, które zeszły z tego świata, do których mamy jakieś pytania.

Siedząc przy stole należy obie stopy mocno oprzeć na podłodze, rozluźnić mięśnie i delikatnie oprzeć palce na brzegu talerzyka. Jeżeli w seansie bierze udział większa liczba osób, to na talerzyku można położyć tylko palce wskazujące.

Jeżeli pomimo pytań talerzyk przestał wskazywać jakiekolwiek litery czy odpowiedzi, to znak, że seans się zakończył. Wtedy należy podziękować duchowi lub duchom za przybycie. Odmówić modlitwę, zapalić kadzidło lub ziele bylicy i wyobrazić sobie, że duchy wracają w zaświaty. Pokój trzeba starannie wywietrzyć i uczynić w powietrzu pożegnalny znak krzyża. Po takim seansie, jest wskazane, aby wziąć kąpiel w soli, a następnie zaserwować sobie prysznic- raz ciepły- raz zimny, na zmianę.

piątek, 13 lipca 2007

Legendy




Historie o duchach

Według legendy w angielskim dworze - Longleat, od dwustu lat straszy duch pięknej i smutnej kobiety. Odwiedzający posiadłość turyści twierdzą że wyczuwają czyjąś obecność (czują nie uzasadniony strach). Najczęściej zdarza się to na korytarzach lub na schodach. Legenda mówi że postać ta to dusza Louisy Carteret, córki lorda Granville. Luisa zmarła w 1736 roku. Mąż Louisy - Lord Weymouth - miał reputację człowieka gwałtownego i zazdrosnego, a ich małżeństwo nie było udane.

Louisa nie znalałwszy szczęścia, zdradziła męża. Pewnego dnia jej mąż wrócił wcześniej do domu i zastał małżonkę z obcym mężczyzną w niedwuznacznej sytuacji. wskutek tego, między Lordem a kochankiem Louisy, wywiązała się walka na śmierć i życie. Zginął kochanek Louisy na skutek śmiertelnej rany. Ciało zabitego zostało w tajemnicy przeniesione do podziemi i zakopane. Wkrótce po opuszczeniu domu przez lorda Weymoutha jego niewierna żona, pogrążona w głębokim smutku, zmarła.

Potwierdzeniem tej legendy jest znalezienie przez robotników instalujących rury centralnego ogrzewania znależli pod kamienną posadzką piwnicy kości ludzkie. Były to szczątki młodego mężczyzny, pochodzącego z początku XVIII w.















Duchy

Dla osób pragnących kontaktować się Energiami z innych Wymiarów podaje zasady nawiązywania kontaktu. Przede wszystkim, dlatego, by osoby mające nieprzepartą ochotę na taki kontakt, nie popełniały podstawowych błędów, które potem mszczą się na uczestnikach spotkań z duchami.
Nie wolno traktować wywoływania duchów jako beztroskiej zabawy dla zabicia czasu. Trzeba do tego zajęcia podejść z powagą i mieć rzeczywiście istotny problem czy sensowne pytanie. Kiedy bowiem zadamy głupie pytanie, zgłoszą się do odpowiedzi niższe istoty astralne, często złośliwe, które będą się podszywać pod wywoływanego ducha. Takie nieumiejętnie przywołane astrale mogą pozostać na dłużej w miejscu seansu lub przyczepić się do którejś z osób. Nie jest to ani przyjemne, ani pożyteczne. W mieszkaniu astrale zaczynają urządzać rozmaite harce - słychać hałasy, unoszą się niemiłe zapachy - gdyż "niższe duszki" lubią się bawić i psocić. Wiele osób uczestniczących w takich seansach miało potem problemy ze snem i utrzymaniem równowagi psychicznej. Dlatego w dniu, w którym zdecydujesz się wziąć udział w seansie spirytystycznym, poświęć trochę czasu na kontemplację, medytację i modlitwę za dusze zmarłych bliskich i znajomych. Zapal świecę specjalnie dedykowaną ich pamięci. Poproś swego Anioła Stróża o opiekę. W żadnym wypadku nie pij przed seansem ani podczas niego żadnego alkoholu, nawet na pozór niewinnego piwa. Nie można też przystępować do wzywania duchów po ciężkim intelektualnie bądź fizycznie wysiłku ani w stanach silnego wzburzenia emocjonalnego. Pod żadnym pozorem nie powinny też w nim uczestniczyć osoby chore, a tym bardziej zażywające leki uspokajające czy przeciwbólowe. Wszyscy uczestnicy seansu powinni być poważni i skupieni.
Przed seansem trzeba przygotować kilka niezbędnych rekwizytów. Jedną z najważniejszych przedmiotów jest specjalna tabliczka "oui-ja" lub narysowana plansza (jak na rysunku). Na środku planszy rysuje się znak krzyża, a dookoła niego, na pierwszym okręgu, cyfry od 0 do 9 z wyraźnymi odstępami. W drugim okręgu wypisuje się wszystkie litery alfabetu - pamiętaj o odstępach. Po prawej stronie planszy należy umieścić wyraźny napis "TAK", po lewej - "NIE". Na górze - "BYĆ MOŻE”, na dole - "NIE MOGĘ ODPOWIADAĆ". Na talerzyku lub okrągłym i płaskim kawałku wypolerowanego drewna należy wyryć lub namalować strzałkę. Stolik, przy którym będzie się odbywał seans spirytystyczny, powinien być okrągły i najlepiej bez metalowych połączeń.Obok stolika powinna się palić świeca. Można również położyć przecięty na krzyż ząbek czosnku (zapobiega przybyciu tzw. larw astralnych i innych niepożądanych istot).


Jak odbyć prawdziwy i bezpieczny seans spirytystyczny?
Po krótkiej modlitwie wszystkich uczestników seansu przewodnik prosi ducha, aby przybył i odpowiedział na pytania. Może to być duch zmarłego krewnego lub duch jakiejś znanej postaci historycznej. Można też zwrócić się do ducha, który zajmuje się w Zaświatach problemami, jakie nurtują uczestników seansu. Należy pamiętaćć, by siedząc przy stole, mocno oprzeć obie stopy na podłodze, rozluźnić mięsnie i delikatnie oprzeć palce na brzegu talerzyka. Jeśli w seansie bierze udział więcej osób, wystarczy położyć na talerzyku czy deseczce tylko palce wskazujące. Kiedy przewodnik poprosi ducha o przybycie, należy się skupić i nie wykonywać żadnych ruchów. Gdy talerzyk drgnie i zacznie się poruszać, przewodnik może zacząć zadawać wcześniej przygotowane pytania. Sekretarz powinien bacznie obserwować ruchy talerzyka i zapisywać litery, przy których strzałka zatrzyma się na dłużej. Po zakończeniu seansu wszyscy wspólnie odczytają ułożone z nich wyrazy i zdania. Przypominam, że nawet Istoty z Wyższych Wymiarów nie muszą wszystkiego wiedzieć. Tam również istnieją różne poziomy świadomości. Nie dziw się, zatem, jeżeli uzyskane odpowiedzi będą skąpe lub dziwaczne. Czasem duchy operują symbolami.
Kiedy talerzyk po kilku odpowiedziach ani drgnie, to znak, że seans się zakończył. Należy wówczas podziękować duchowi lub duchom za przybycie. Odmówić modlitwę. Zapalić kadzidełko lub ziele bylicy i wyobrazić sobie, że duchy wracają w Zaświaty. Pokój trzeba starannie wywietrzyć i koniecznie uczynić w powietrzu pożegnalny znak krzyża.
Każdy z uczestników takiego seansu powinien potem wykapać się w soli i wziąć ciepły, a następnie chłodny prysznic. Wówczas, nawet, jeżeli jakieś duszki z astralu przykleiły się do niego, odejdą i nie będą go niepokoić. Przypominam, jeżeli macie potrzebę rozmowy z Zaświatami, czyńcie to zawsze w atmosferze spokoju i powagi, dbając o BHP seansów spirytystycznych!